platforma blogowa portalu głos koszaliński

Archiwum: Wrzesień 2016

Od redaktora. Mała sprawa na do widzenia

Przyznaję – nie najważniejsza z punktu widzenia informacyjnej wagi – ale polecam uwadze. Bo śmieciowa. – Lepiej jest segregować śmieci – mówi Hania Wszendybył z koszalińskiej „piątki” (str. 5). – Moi rodzice tak robią. Osobno wyrzucamy papiery, osobno plastiki i szkło. Dziś zobaczyłam, jak dużo jest tu śmieci…

 

Nie mam zwyczaju komentować eventów firmowych – zwykle organizowanych pod szlachetnym pretekstem, w istocie zaś dla promocji. Czasem jednak trzeba zrobić wyjątek – za tzw. dzień otwarty na sianowskim „wysypisku”, które obejrzały przede wszystkim dzieci, należy się koszalińskiemu PGK pochwała. Wiem, to banalne, ale to prawda, że czym skorupka… W efekcie jednak rzadziej w przyszłości będziemy porać się z cwaniactwem w postaci śmieci wyrzucanych „za płot”.

 

Czemu to tekst na do widzenia? Po dwóch latach pracy w redakcji „Głosu”, miłych, bo 25 lat temu to tu zaczynałem dziennikarską karierę, mam nowe wyzwanie.

 

Piotr Kobalczyk Obraz Obraz PIOTR_KOBALCZYK2

Od redaktora: „Pecunia non olet”

W roku 70 naszej ery rzymski cezar Wespazjan opodatkował publiczne toalety.

POLECHONSKI_PIOTR

Czytaj dalej…

Nauczyciele patriotyzmu

Gdy niemieckie bomby spadały na Polskę w 1939 roku, wielu z nich było jeszcze dziećmi lub dopiero wchodziło w dorosłość.

MARCIN_STEFANOWSKI_3a

Czytaj dalej…

Od redaktora. Pamięć to za mało

W Unieściu przebywa blisko 100 Polaków o kresowych korzeniach – weterani AK, rodziny żołnierzy wyklętych, polskie ofiary stalinowskich zsyłek – pisze Rafał Nagórski. A ja wybijam po raz kolejny na czoło tę informację, bo najwyższy czas, żeby takie wieści docierały do nas częściej. O wsparciu, walce o ich prawa czy sprawnej repatriacji. Niedawno w „Rzeczpospolitej”, upominając się o Polaków z Kresów, pytałem, jak wykorzystaliśmy czas po 1989 r. Odpowiedź nie była budująca. I nie mogła być. Przykład: na zaproszenie do Ojczyzny w Kazachstanie czeka 10 tys. rodaków. Czekają latami, w końcu rezygnują. Konkluzja? Jeśli prześpimy najbliższe lata i nie zbudujemy efektywnej polityki wobec Polaków na Wschodzie, może się okazać, że nie będzie z kim budować mostu narodowej tożsamości. Bo ci, którzy trwają przy Polsce, są z pokolenia, które wymiera, a młode – może zostać po cichu zrusyfikowane. Tak, nierozwiązany problem Polaków z Kresów to największy wstyd III RP.

Piotr Kobalczyk

Obraz Obraz PIOTR_KOBALCZYK2

 

 

Od redaktora. Ostatni dzwonek

Wszystko co dobre szybko się kończy. Po długim odpoczynku do nauki wracają studenci. Jest to szczególny czas zwłaszcza dla tych, którzy dopiero zasilą szeregi braci akademickiej. A jeśli ktoś jeszcze nie podjął decyzji gdzie pójść na studia to jest to ostatni dzwonek na dokonanie wyboru. Choć jak się okazuje nie jest to sytuacja beznadziejna, ponieważ na uczelniach jest jeszcze sporo wolnych miejsc. Zwłaszcza w szkołach w mniejszych ośrodkach akademickich jak Koszalin, czy Słupsk.

 

Z otwartymi rękami czeka Politechnika Koszalińska, Akademia Pomorska. Gorzej jeśli ktoś marzy o nauce na renomowanej uczelni w Warszawie, czy Trójmieście. Tam na najbardziej obleganych kierunkach rekrutacja w zasadzie się zakończyła. O tym, gdzie jeszcze można znaleźć wolne miejsca, które kierunki są dostępne dla nowych studentów, piszemy obszernie na stronie 1 i 3.

 

Artur Kostecki

Obraz artur kostecki

 

 

Z dystansu. Drażliwy temat: zarobki a pensja minimalna

Czy jak przyjdzie na świat czwarte dziecko, to nadal będzie opłacało się pani przychodzić do pracy?

RAFAL_NAGORSKI

Czytaj dalej…

Od redaktora. Minimalizm w naszych portfelach

Od nowego roku wzrośnie płaca minimalna. Jakoby w nawiązaniu do nazwy tego świadczenia jej wzrost jest również minimalny. Od stycznia najniższa pensja wynosić będzie 2 tysiące złotych brutto, czyli nieco ponad 1450 złotych na rękę. A to, jak łatwo obliczyć, daje nam jakieś 350 euro. A w Grecji rozpaczali, bo im obcięli emerytury do 600 euro…

 

O tym, co o podwyżce sądzą pracownicy, pracodawcy, urzędnicy red. Rajmund Wełnic pisze dziś na na stronie 1 i 3. Mieszkańcom powiatu białogardzkiego (choć nie tylko) polecam tekst red. Jakuba Roszkowskiego na str. 3 o gorącej atmosferze wokół miejscowego szpitala. Tym razem poszło o film w internecie, w którym burmistrz Karlina mówi bardzo szczerze o tym, co myśli o zarządzaniu lecznicą. Starostą białogardzkim aż zatrzęsło. Wydał stosowne oświadczenie.

 

Artur Kostecki

Obraz artur kostecki

 

Od redaktora: Kierowcy niech czekają

Kierowcy poruszający się po koszalińskich skrzyżowaniach będą jeszcze musieli poczekać na sekundniki ułatwiające przejazd. I choć projekt otrzymał poparcie mieszkańców, którzy głosowali na niego w ramach budżetu obywatelskiego, ministerialni urzędnicy nadal analizują projekt. Jednak świat nie stoi w miejscu i nawet niewielki Koszalin zaczyna borykać się w godzinach szczytu z korkami. A każde rozwiązanie ułatwiąjące życie kierowcom – a za takie osobiście uważam sekundniki – byłoby czymś dobrym. Szczególnie na naszych drogach potrzebna jest szybka „dobra zmiana” – na co nadal mocno liczę. Więcej str. 4.

 

Marcin Stefanowski  z-ca naczelnego

MARCIN_STEFANOWSKI_3a

Od redaktora. A Ty, jak parkujesz?

Parkowanie to temat rzeka. Każdy, kto ma samochód, wie, ile z jednej strony siarczystych słów przez lata jeżdżenia autem wypowiedział pod adresem kierowców – którzy parkują jak chcą, mając za nic innych kierowców – a z drugiej strony chyba nam wszystkim zmotoryzowanym nie raz się zdarzyło krążyć bezradnie po ulicach, bo w bliższej i dalszej okolicy nie było ani jednego wolnego miejsca. Krążyć i w końcu zaparkować z pełną świadomością, że robimy to nie do końca zgodnie z przepisami.

 

Rzeczywistość jest taka, że samochodów na naszych ulicach przybywa lawinowo, z czym nie nadąża drogowa i miejska infrastruktura. Nic jednak nie usprawiedliwia lenistwa i zwyczajnego braku myślania. Naprawdę, czasem można przejść te kilkadziesiąt metrów, nie trzeba wjeżdżać autem do sklepu, można zaparkować nieco dalej. A jak już parkujemy, to myślmy też o innych i róbmy tak, aby ktoś jeszcze się obok nas zmieścił. A jak parkujemy? Str. 9

 

Piotr Polechoński

POLECHONSKI_PIOTR

Inne spojrzenie. Spokojniej z tą edukacją

Nie będzie gimnazjów – ogłosiła wczoraj minister edukacji, zapowiadając koniec dotychczasowego modelu edukacji i powrót do starego, z ośmioklasowymi podstawówkami. A jak się do tego jeszcze dołoży fakt, że nowa władza odkręciła decyzję starej władzy – i do I klasy można znowu pójść w wieku siedmiu lat – to mamy już pełny obraz braku stabilizacji, który dotyka sfery wrażliwej na zawirowania w sposób szczególny – sfery nauczania.Każda władza ma prawo realizować swoje pomysły.

 

Jednak byłoby chyba lepiej, gdyby nie w każdej dziedzinie o ich przeprowadzeniu decydowała zwykła większość sejmowa. Powinien obowiązywać taki system, który wymuszałby na politykach z przeciwnych obozów wypracowanie wspólnego stanowiska w fundamentalnych dla funkcjonowania państwa sprawach. Bo za cztery lata może być tak, że wygra inna ekipa, która zdecyduje o powrocie gimnazjów, a do I klasy znów pójdą sześciolatki. I tak do kolejnych wyborów.

 

Piotr Polechoński

POLECHONSKI_PIOTR