platforma blogowa portalu głos koszaliński

Archiwum: Luty 2016

Od redaktora: „500 +”- o tym mówią Polacy

O rządowym programie „500 +” można mówić różnie: dobrze lub źle.

POLECHONSKI_PIOTR

Czytaj dalej…

Gdzie wilki, gdzie owce

Dwa wydarzenia – może dwie Polski. Szczęśliwie ta pierwsza daje mi więcej wiary w człowieka, niż ta druga odbiera.

Zatem pierwsze i najważniejsze, od którego serce wczoraj mi rosło: „Tropem Wilczym. Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych” – w którym – także w Koszalinie – uczestniczyli ludzie w różnym wieku, ale w tej masie mnóstwo młodzieży. Niektórzy biegli w wyczynowych strojach sportowych, inni wskoczyli w okolicznościowe dresy, jeszcze inni podkreślali wymowę wydarzenia elementami wojskowych mundurów. Wszyscy zaś biegli, by służyć pamięci tych, których życiorysy były inne niż je przez lata kreślono (sięgnijcie Państwo koniecznie po nasze jutrzejsze wydanie z dodatkiem o prawdziwych bohaterach) . I wydarzenie drugie – też odnoszące się do historii tych, których życiorysy były inne, niż je przez lata kreślono. Ale gdy myślę o wiecu KOD pod hasłem „Kochamy Lecha”, serce – jeśli drży – to ze wstydu. Bo nawet jeśli intencje szlachetne, to argumenty i postaci – żałosne.

Piotr Kobalczyk

PIOTR_KOBALCZYK2

Do członków i sympatków KOD-u

W najbliższą niedzielę Komitet Obrony Demokracji zorganizuje w Gdańsku manifestację poparcia dla Lecha Wałęsy w związku z esbeckimi dokumentami, które upublicznił IPN, a które mają świadczyć o tym, że były prezydent był tajnym współpracownikom peerelowskiej Służby Bezpieczeństwa, który donosił na kolegów za pieniądze.

POLECHONSKI_PIOTR

Czytaj dalej…

Od redaktora. W Magazynie prezentujemy historię Kajetana P.

Historia Kajetana P., jego ucieczka oraz poszukiwania przez całą policję w minionych tygodniach często gościła w serwisach informacyjnych i na czołówkach gazet. Po kilkunastu dniach mężczyznę ujęto na Malcie.

Mimo iż był bardzo ostrożny, policjantom udało się go namierzyć i ująć. W dzisiejszym Magazynie Głosu prezentujemy historię Kajetana P. oraz szeroko zakrojoną akcję poszukiwawczą. De facto jednak głównym wątkiem naszej publikacji są policyjne grupy pościgowe, złożone z najlepszych policjantów w Polsce. Istniały od dawna, ale właśnie takie sprawy, jak ta Kajetana P. ukazują w pełni ich przydatność i profesjonalizm.

Prędzej czy później dopadną każdego przestępcę. W wielu polskich domach w ostatnich tygodniach dyskutowano także o Lechu Wałęsie, legendarnym przywódcy Solidarności i byłym prezydencie. Wizyta Marii Teresy Kiszczak w siedzibie IPN pokazała, że sprawa lustracji nie jest już tylko i wyłącznie sprawą historyczną. W dzisiejszym Magazynie przyglądamy się historii lustracji, przytaczamy najbardziej znane przypadki demaskowania tajnych współpracowników Służby Bezpieczeństwa i przypominamy w skrócie historię Instytutu Pamięci Narodowej.

W Magazynie także o Oscarach. W nocy z niedzieli na poniedziałek rozdane zostaną słynne nagrody filmowe. Czy Leonardo DiCaprio otrzyma złotą statuetkę? Przekonamy się.

Marcin Stefanowski Z-ca redaktora naczelnego

MARCIN_STEFANOWSKI_3a

Komentarz: Samodzielni frajerzy

Uwaga, będzie niepoprawnie politycznie. Rząd PiS dba o samodzielnych i przedsiębiorczych. O tych, którzy pracują na podatki, zasilające budżet państwa, tworzą miejsca pracy, nie oglądają się na niczyją pomoc, a ryzykują, biorąc kredyty. Bo przecież dba, prawda? 

Teraz ci samodzielni i przedsiębiorczy patrzą na innych, o których rząd dba jakby trochę bardziej, bo będzie im płacił po 500 zł na 2. i każde kolejne dziecko, o czym na str. 1 pisze red. Marzena Sutryk. I teraz a propos niepoprawności, od której zacząłem – oto stronniczy, ale autentyczny przykład beneficjentki programu „500+”: kobieta lat około 30, piątka dzieci, nie pracuje, z MOPS dostaje ponad 3 tysiące, do tego skrajnie roszczeniowa postawa, bo przecież „się należy!”. Do tych 3 tysięcy dojdą teraz kolejne 2. Czy kobieta pójdzie do pracy? Nie. Czy urodzi kolejne dziecko? Wielce prawdopodobne, będzie kolejne 5 stówek. A my, samodzielni i przedsiębiorczy frajerzy, spłacajmy swoje kredyty.

Marcin  Ciania

Obraz Ciania_Marcin

Od redaktora . Gorzki głos obywatela

Teraz, co wybory, słyszymy tylko obietnice od różnych wysoko postawionych polityków – i nadal nic się nie dzieje. Ile można obiecywać i nie realizować ? – pyta gorzko obok Eugeniusz Żuber w ważnym liście, który wystosował do Jarosława Kaczyńskiego. Nawiązuje w nim do smutnej rocznicy, gdy równo dziesięć lat temu zaprezentował w Sejmie projekt ustawy o utworzeniu województwa środkowopomorskiego.

I tyle ten projekt widzieliśmy, bo potem politycy klasycznie zamietli go pod dywan i pokazali „gest Kozakiewicza” mieszkańcom Pomorza Środkowego uniemożliwiając nawet to, aby odrzucić projekt – który swoimi podpisami wsparło 140 tysięcy ludzi – w ramach sejmowego głosowania. Po prostu spojrzeli nam wtedy głęboko w oczy i powiedzieli – parafrazując słynny cytat szatniarza o płaszczu z filmu „Miś” – nie będzie waszego województwa i co nam zrobicie? Potem, przez kolejne lata, słyszeliśmy go jeszcze wiele razy. I pewnie niedługo usłyszymy go jeszcze raz.

Piotr  Polechoński

POLECHONSKI_PIOTR

Inne spojrzenie: Wielki krach „grubej kreski”

Od kilku dni papiery – których miało nie być, a które objawiła wszystkim wdowa po generale Kiszczaku – zdominowały polityczne i medialne życie w naszym kraju.

POLECHONSKI_PIOTR

Czytaj dalej…

Wokół ronda. 500+ to mało

Zmiany wprowadzone kilka miesięcy temu na rondzie Solidarności w Koszalinie do dziś są często komentowane przez kierowców.

MARCIN_STEFANOWSKI_3a

Czytaj dalej…

Od redaktora: Dlaczego tak dbamy o zwierzęta?

Ponoć to, jak traktujemy zwierzęta, jest miarą naszego człowieczeństwa.

Obraz Ciania_Marcin

Czytaj dalej…

Od redaktora: Tajne życie służb po tajnym życiu

Służba Bezpieczeństwa zza grobu znów daje o sobie znać – nie cichną emocje wokół, nazwijmy to, przedsiębiorczości wdowy po Czesławie Kiszczaku, która ponoć chciała sprzedać IPN-owi tajne akta z czasów PRL. O tej sprawie obszernie napiszemy w piątek w Magazynie.

Obraz Ciania_Marcin

Czytaj dalej…